III. SZUKANIE PIĘKNEJ O ZŁOTYCH WŁOSACH - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Tedy przyzwalam.

Ale Izolda uklękła u jego stóp:

- Ojcze, daj mi najpierw pocałunek łaski i pokoju na znak, że tak samo dasz je temu człowiekowi.

Skoro otrzymała pocałunek, poszła do Tristana i przywiodła go za rękę przed zgromadzenie. Na jego widok stu rycerzy podniosło się jak jeden mąż, skłonili mu się z rękami złożonymi na piersiach, stanęli po jego bokach, aż Irlandczycy ujrzeli, iż to jest ich pan. Ale wielu poznało go wówczas i rozległ się wielki okrzyk:

- To Tristan loński, to morderca Morholtowy! Nagie miecze błysły i wściekłe głosy powtarzały:

- Niech zginie!

Ale Izolda wykrzyknęła:

- Królu, pocałuj tego człowieka w usta, jak przyrzekłeś!

Król ucałował go w usta i zgiełk uciszył się. Wówczas Tristan pokazał język smoka i rzucił wyzwanie kasztelanowi, który nie śmiał go przyjąć i wyznał swą winę. Po czym Tristan tak mówił:

- Panowie, zabiłem Morhołta, ale przebyłem morze, aby wam ofiarować zań piękną grzywnę. Aby okupić krzywdę, wydałem ciało swoje w niebezpieczeństwo śmierci i uwolniłem was od potwora, i oto zdobyłem Izold Jasnowłosą, krasawicę. Zdobywszy zabiorę ją rychło na statek. Ale iżby w ziemiach Irlandii i Kornwalii nie władała już nienawiść, ale miłość, wiedzcie, iż król Marek, mój drogi pan, zaślubi ją. Oto stu rycerzy wielkiego rodu gotowych zaprzysiąc na relikwie świętych, że król Marek ślubuje wam pokój i miłość. Pragnieniem jego jest uczcić Izoldę jako swą drogą małżonkę i cała szlachta Kornwalii będzie jej służyć jako królowej i pani.

Przyniesiono w wielkim weselu ciała świętych i stu rycerzy przysięgło, iż powiada prawdę.

Król wziął Izoldę za rękę i spytał Tristana, czy ją odprowadzi wiernie panu. W obliczu swoich stu rycerzy i w obliczu baronów Irlandii Tristan zaprzysiągł. Izold Jasnowłosa drżała ze wstydu i męki. Zatem Tristan zdobywszy wzgardził nią; piękna powieść o Włosie Złotym była jeno kłamstwem; oto śpieszy wydać ją innemu... Ale król włożył prawą rękę Izoldy w prawicę Tristana, Tristan zaś trzymał ją na znak, iż bierze ją w posiadanie imieniem króla Kornwalii.

Tak dla miłości króla Marka, chytrością i siłą, Tristan dopełnił szukania Królowej o złotym warkoczu.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  Motyw władcy w „Dziejach Tristana i Izoldy”
2  Etos rycerski w „Dziejach Tristana i Izoldy”
3  Dzieje Tristana i Izoldy - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: III. SZUKANIE PIĘKNEJ O ZŁOTYCH WŁOSACH







    Tagi: