XII. SĄD PRZEZ ROZPALONE ŻELAZO - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Królu Logrii i królu Kornwalii, wielebny Gowenie, wielebny Ke i wielebny Zyrfiecie, i wy wszyscy, którzy będziecie mymi ręczycielami, na te ciała świętych i na wszystkie ciała świętych będące we świecie przysięgam, że nigdy mąż zrodzony z niewiasty nie trzymał mnie w ramionach prócz króla Marka, mego pana, i tego ubogiego pielgrzyma, który przed chwilą upadł oto w waszych oczach. Królu Marku, żali ta przysięga ci wystarcza?

- Tak, królowo, i niechaj Bóg objawi swój prawdziwy sąd!

- Amen! - rzekła Izolda.

Zbliża się do stosu blada i drżąca. Wszyscy milczeli, żelazo żarzyło się. Wówczas zanurzyła gołe ramiona w ognisku, chwyciła sztabę żelaza, przeszła dziesięć kroków niosąc ją, następnie odrzuciwszy rozciągnęła ramiona w kształt krzyża, z otwartymi dłońmi. I każdy widział, iż ciało jej było zdrowsze niż śliwka świeżo urwana ze śliwy.

Wówczas ze wszystkich piersi wielki krzyk uwielbienia podniósł się ku Bogu.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Dzieje Tristana i Izoldy - streszczenie
2  „Dzieje Tristana i Izoldy” – problem autorstwa utworu
3  Dzieje Tristana i Izoldy - plan wydarzeń



Komentarze: XII. SĄD PRZEZ ROZPALONE ŻELAZO

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: