III. SZUKANIE PIĘKNEJ O ZŁOTYCH WŁOSACH - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- Nie, córko królewska - rzekł Tristan. - Ale jednego dnia dwie jaskółki przyleciały do Tyntagielu, aby tam zanieść jeden twój złoty włos. Mniemałem, iż przybyły mi oznajmić pokój i miłowanie. Dlatego umyśliłem szukać cię za morzem. Dlatego stawiłem czoło potworowi i jego jadom. Widzisz ten włos zaszyty między złote nitki sukni; blask nitek złotych sczerniał, ale złoto twego włosa nie spełzło.

Izolda odrzuciła srogi miecz i wzięła w rękę płaszcz Tristana. Ujrzała złoty włos i zamilkła na długo; po czym ucałowała gościa w usta na znak pokoju i oblekła go w bogate szaty.

W dzień zebrania baronów Tristan posłał tajemnie Perynisa, giermka Izoldy, na statek, z nakazem dla drużyny, aby się stawili na dworze, przystrojeni, jak się godziło posłańcom bogatego króla, spodziewał się bowiem osiągnąć tegoż samego dnia koniec przygody. Gorwenal i młodzi rycerze rozpaczali od czterech dni, iż stracili Tristana; ucieszyli się nowiną.

Jeden za drugim weszli do sali, w której już gromadzili się bez liku baronowie Irlandii; weszli i usiedli sznurkiem w rzędzie. Drogie kamienie kapały z bogatych strojów, z purpury, cendału i szkarłatu. Irlandczycy mówili między sobą:

- Kto są ci wspaniali panowie? Kto ich zna? Patrzcie na te płaszcze bogate, obramione sobolem i złotogłowiem! Patrzcie, jak na rękojeści mieczów, na zapinkach futer błyszczą rubiny, beryle, szmaragdy i moc kamieni, których ani nazwać nie umiemy. Któż widział kiedy podobne przepychy? Skąd przychodzą ci panowie? Komu przynależą?

Ale stu rycerzy milczało i nie ruszali się z siedziska dla nikogo wchodzącego.

Kiedy król Irlandii zasiadł pod baldakinem, kasztelan Aguynguerran Rudy ofiarował się dowieść świadkami i podtrzymać w bitwie, iż zabił potwora i że należy mu wydać Izoldę. Wówczas Izolda skłoniła się przed ojcem i rzekła:

- Królu, jest tu człowiek, który podejmuje się dowieść kasztelanowi kłamstwa i szalbierstwa. Temu człowiekowi, gotowemu przedstawić dowody, iż uwolnił tę ziemię od plagi i że twej córki nie należy oddawać w ręce tchórza, żali obiecujesz odpuścić dawne winy, choćby największe, i użyczyć pokoju i łaski? Król zadumany nie kwapił się z odpowiedzią. Ale baronowie krzyczeli tłumnie:

- Przyzwól, panie, przyzwól! Król rzekł:

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  Czas i miejsce akcji „Dziejów Tristana i Izoldy”
2  Dzieje Tristana i Izoldy - plan wydarzeń
3  Wzorzec parenetyczny miłości fatalnej



Komentarze
artykuł / utwór: III. SZUKANIE PIĘKNEJ O ZŁOTYCH WŁOSACH







    Tagi: